Bellois: opieram się głównie na swoich wyliczeniach i na doświadczeniu innych, którzy próbowali maczać w tym palce. Kiedyś ze znajomym rozważaliśmy wprowadzenie programu parterskiego helionu w naszym wspólnym serwisie o programowaniu. Nie trudno było wyliczyć całkowitą nieopłacalność takiego przedsięwzięcia. Przykład: helion za każdego poleconego klienta płaci 5% wartości książki. Jeśli książka kosztuje 45zł, to mamy całe 2,25zł zysku. Zakładając, że codziennie przynajmniej jedna osoba kupi przez nas serwis książkę (co jest bardzo mało realne), to miesięczny zysk wyniesie 67,50zł.
Podobny scenariusz wygląda dla wszystkich innych programów partnerskich. Owszem, ludzie chętnie kupują w sieci. Problem w tym, że bardzo niechętnie i bardzo rzadko kupują przez pośredników. Szacując opłacalność tej formy zarabiania muszę brać pod uwagę przede wszystkim obecnych użytkowników swojego serwisu. Przy 2500-3500 unikalnych odwiedzin dziennie adsense spełnia swoje zadanie bardzo dobrze, a programy partnerskie dałyby mi max. kilka złotych miesięcznie.